Jak to jest z tym kolorem?

Dodano 7.3.2018

Dlaczego wybieramy biele, szarości, odcienie beżu? To proste. Są to kolory bazowe, uniwersalne. Kolory, które w połączeniu z innymi materiałami, kolorami, strukturami zawsze będą wyglądać dobrze. W każdym stylu, w każdej formie. Barwy, które kojarzone są z czystością, a także luksusem i elegancją.

Każdemu z nas mogło by się wydawać, że właśnie takie sterylne kolory są proste w codziennym użytkowaniu. Niestety, tak nie jest. Kolory w jasnych odcieniach nudzą się szybciej! Dzięki soczystym i wyrazistym kolorom, które poprwanie ulokujemy w naszym pomieszczeniu zostanie on z nami na lata, a pomieszczenie będzie miało niepowtarzalny klimat.

Dzięki barwom możemy wydobyć mocne punkty pomieszczenia i ukryć jego wady. Kolorystyka, którą wprowadzimy do naszego wnętrza znacząco wpłynie nie tylko na jego odbiór i nada mu określony styl, ale wpłynie także pozytywnie na naszą psychikę  - pobudzająco lub wyciszająco. Skoro nosimy kolorowe i wzorzyste ubrania, mamy swoje ulubione barwy, które budzą u nas pozytywne skojarzenia, motywują lub wprowadzają w błogi stan, to dlaczego wybieramy "smutne" białe i beżowe ściany?

Czy naprawdę pragniemy tej monochromatycznej nudy, neutralnej bazy, salonu jak u sąsiadki z 1 piętra? Czemu zachwycamy się katalogowymi wnętrzami, witrynami sklepów, które nasycone są barwami i jednocześnie boimy się ich aranżować w naszym zakątku?

Kiedy przekonam Ciebie do zmiany koloru lub sam/-a dojrzejesz do jego zmiany, polecam odcienie koloru niebiekiego, tj. królewski granat, navy oraz odcienie zieleni zwłaszcza tej butelkowej. Kolory te w połączeniu z szarością, bielą, odcieniami różu czy fioletu i żółtego będą wyglądać nadzwyczaj efektownie, a co najważniejsze będą pasować do każdego stylu i rodzaju drewna (palisander, orzech, dąb sonoma czy sosna).

Barwy w odcieniach niebieskiego działają uspokajająco i relaksująco, dlatego też zaleca się ich zastosowanie w pomiesczeniach, w których odpoczywamy - salon, sypialnia. Kolor zielony natomiast kojarzony jest z naturą, lasem. Obniża pozimo stresu, daje wrażenie świeżości, pozwala się wyciszyć i/lub zebrać myśli. Oba kolory w idealnie dobranych odcieniach (do stylu mieszkania oraz jego mieszkańców i oświetlenia) mogą optycznie powiększyć pomieszczenie! Tak, tak! Nie tylko biel dodaje nam metrów!

Jeśli zieleń i navy nie przypadły Wam do gustu może zdecydujecie się na żółty? Żółty należy do barw ciepłych, jest pogodny i rozweseli każde wnętrze. Dodaje energii, pobudza do działania, wzmacnia kreatywność. Szczególnie zaleca się  jego ulokowanie w pokojach dziecięcych oraz miejscach pracy. Jednak trzeba uważać z jego ilością. Jego nadmiar może nas irytować.

Pomarańczowy i czerwony - kojarzone są z młodością, ciepłem, bezpieczeństwem, ale co najważniejsze - wzmagają apetyt, zatem idealne kolory do kuchni i jadalni! Fiolet to ostatni kolor na mojej liście soczystych i mocnych kolorów uni. Kojarzony jest z luksusem (poprzez dawne szaty królewskie) lub kolorystyką funeralną. Poleca się go do łazienek, w umiarkowanym stopniu do sypialni i salonów. Ma właściwości odprężające. Nie zaleca się go osobom samotnym, z zaburzeniami psychicznymi (np. depresja, załamanie nerwowe, choroby psychiczne) oraz osobom w sile wieku.

Każdy z tych kolorów wzbudza u nas wielorakie odczucia, jeden jest miłym i ciepłym wspomnieniem, inny zaś itensyfikuje w nas negatywne emocje czy skojarzenia. Decydując się na kolor z gazety lub wzornika pomyśl, jak się czujesz patrząc na niego, z czym chcesz go połączyć, gdzie ulokować i jak będzie oddziałowywał na pozostałych mieszkańców. W końcu nie każdemu musi się podobać kanarkowy pokój.

Natomiast, jeśli jesteś gotów postawić na kolor a wahasz się miedzy odcieniami, polecam testery kolorów, które są do kupienia w większości marketów budowlanych i profesjonalnych mieszalniach farb. Cena testerów to koszt od 8 do 20 zł. Dzięki nim unikniesz stresu, zbędnych wydatków związanych z powtórnym przemalowaniem pomieszczenia oraz upewnisz się, co do wyboru barwy.